Radujemy się bardzo witając w szeregach PLUG & PLAY Bookings kolejnego artystę! Za jednoosobowym projektem Lowhitey stoi Wojciech Misiak – dwudziestoletni pasjonat oraz producent muzyki elektronicznej pochodzący z terenów Borów Tucholskich. Niewielki wzrost i blond włosy, które oprócz nazwiska zawsze były znakiem rozpoznawalnym jego osoby postanowił obrócić w autoironiczną nazwę na swój alias. Tak właśnie powstało samozwańcze określenie „Lowhitey”, które jest połączeniem angielskich słów „low” oraz „whitey”.

Wojtek od najmłodszych lat karmił swe głodne uszy brzmieniami z różnych muzycznych półek. Najlepiej smakowały mu ojcowskie płyty od wykonawców takich jak: Enya, Vangelis, Mike Oldfield czy Jeana Michel Jarre. Razem ze swym małym keyboardem przesiadywał wieczorami w otoczeniu ulubionych nagrań i starał się wystukiwać melodie, które najbardziej dotykały jego kowadełka i strzemiączka.

Okazało się to być jednym z punktów odniesienia w jego autorskich produkcjach, ponieważ to właśnie na melodie kładzie największy nacisk. Dzięki lekcjom gry na keyboardzie i pianinie ukształtował swój słuch oraz wrażliwość muzyczną.

Muzyka elektroniczna, w której zakochał się po same uszy jest dla niego swoistą ucieczką od codzienności. Prawie każdą wolną chwilę poświęca na muzyczny eskapizm, czy to pod postacią produkcji, czy pod postacią szukania nowych inspirujących brzmień. Otoczony prawie z każdej strony naturą czerpie z niej inspiracje i to ona po części ukształtowała jego muzyczne podejście – zawsze uczuciowo, zawsze z sercem.